Nowa płyta „25“

Płyta powstała z okazji 25 lat pracy artystycznej Marka Kościkiewicza i jest zbiorem kilkunastu autorskich kompozycji. Wśród nich znalazły się znane, grane w wielu stacjach radiowych przeboje w nowych aranżacjach.

W projekcie wzięli udział: Kayah, Stanisław Soyka, Andrzej Piaseczny, Artur Gadowski, Patrycja Markowska, Kuba Sienkiewicz, Kasia Wilk, Rafał Brzozowski, Michał Karpacki. Kilka piosenek wykonują młodzi, zdolni debiutanci.

W nagraniach muzyki wzięli udział m.in.:

Filip Siejka – fortepian, Michal Grot – gitara basowa, Tomasz Krawczyk – gitary, Chris Aiken – perkusja, Marcin Kuczewski – fortepian, Steve O’conner – organy hammonda, Marcin Nowakowski – saksofon.

Na płycie:

1. Zostańmy sami (Stanisław Soyka)
2. Kochać inaczej (Kayah)
3. Kamień i aksamit (Andrzej Piaseczny)
4. Tylko błękit (Michał Karpacki)
5. Kim naprawdę jesteś? (Kuba Sienkiewicz)
6. Spotkanie po latach (Patrycja Markowska)
7. Moje miasto nocą (Artur Gadowski)
8. Dwa proste słowa (Wiktoria katajew)
9. Wszystko na sprzedaż (Kasia Wilk i Filip Siejka)
10. Szczęśliwego nowego Jorku (Asia Ash)
11. Statki na niebie (Małgorzata Bernatowicz, MashMish)
12. Na dobre i na złe masz mnie (Rafał Brzozowski)
13. Znów jesteś ze mną (Anita Konca)
14. Tatuaż (Marek Kościkiewicz)

Kilka słów od Marka:

„Późno w nocy skończyłem robić opisy do płyty. Jeszcze dzisiaj pracowaliśmy z Chrisem nad poprawkami jednej z piosenek, która razem z innymi musi być jak najszybciej poddana masteringowi. Wcześniej złapaliśmy Andrzeja Piasecznego w Studio Sound and More, gdzie pracuje nad świąteczną płytą i zrobiliśmy wspólne zdjęcie, o którym zapomnieliśmy w czasie naszych nagrań.

Taka sama szybka sesja z Rafałem Brzozowskim, zajętym promocją premierowej płyty, na której jest kilka moich piosenek. Rano telefon od Malwiny, że nie mamy jeszcze zdjęcia z Kayah. Istne wariactwo i wszystko na ostatnią chwilę a mieliśmy tyle czasu. Pracę nad tą płytą rozpoczęliśmy przecież prawie rok temu. Jednak nic mnie już nie dziwi. Przyzwyczaiłem się do tej nieustannej improwizacji i pracy pod presją czasu. Nic się nie zmieniło od chwili, kiedy po raz pierwszy usłyszałem swoją piosenkę w jednej ze stacji radiowych i z wrażenia zatrzymałem samochód na środku skrzyżowania.

Od 25 lat jestem częścią tego specyficznego kosmosu. Jako założyciel zespołu De Mono, autor piosenek i koncertujący muzyk, miałem okazję poznać świat showbiznesu też z innej strony. Najpierw kierując wytwórnią Zic-Zac a w końcu prowadząc przez pięć lat polski oddział potężnego międzynarodowego koncernu płytowego BMG. Jescze innym doświadczeniem było dla mnie wydawanie Machiny.

Od nagrania pierwszej płyty De Mono i przeboju „Kochać Inaczej“ do tegorocznego sukcesu piosenki „Tak blisko“, którą napisałem dla Rafała Brzozowskiego zmieniło się prawie wszystko. Technologia cyfrowa wywróciła do góry nogami nie tylko sposób dystrybucji i promocji muzyki ale stworzyła też zupełnie nowe narzędzia do jej rejestracji. Magnetofon szpulowy, płyta winylowa, kaseta magnetofonowa a za chwilę płyta CD, która była rewolucją w latach 90-tych, będzie już historią. Na szczęście nie straciła swojej siły piosenka, oryginalny głos wokalisty czy talent muzyka, który potrafi z instrumentu wydobyć wspaniałe dźwięki.

Miałem okazję w czasie mojej muzycznej kariery poznać niezwykłych, zdolnych ludzi i być świadkiem wydarzeń, w których udział dla chłopaka kochającego muzykę mógł być jedynie marzeniem. Zic-Zac pracując z najlepszymi artystami i promując ich płyty funkcjonował jak zgrany zespół ale często czułem się jak w rodzinie. Razem z grupą podobnych, jak ja pasjonatów robiliśmy rzeczy prawie niemożliwe. Wiedziałem, że każdy z nas oddawał tej pracy serce. Chociaż dziś to już rzadkość, wtedy pieniądze nie miały znaczenia a liczył się artysta i jego piosenki . Dzięki tej magii trafiały do słuchaczy wspaniałe płyty Staszka Soyki , Kayah , Andrzeja Piasecznego, Varius Manx, Golden Life, Elektrycznych Gitar , Artura Gadowskiego, Urszuli i wielu innych artystów.Może ta sama magia spowodowała, że bez chwili namysłu zaproszeni do udziału w projekcie artyści zgodzili się zaśpiewać moje piosenki.

Miałem niesłychaną przyjemność z każdej spędzonej z nimi minuty w trakcie naszych nagrań. Oprócz gwiazd możecie też usłyszeć na tej płycie debiutantów, o których jestem przekonany będzie niebawem głośno. Łączy mnie z nimi nie tylko pasja jaką jest muzyka ale też czas poświęcony nowym projektom.

Wybrane na ten album utwory to tylko mała część mojej pracy jako autora piosenek. Obok najważniejszych przebojów De Mono, możecie usłyszeć piosenki z moich solowych albumów oraz te tworzone z myślą o filmie czy telewizji. Niektóre pisałem samodzielnie inne są efektem współpracy z zaprzyjaźnionymi twórcami. Teraz nagrane od nowa przez niezwykłych wykonawców i wspaniałych muzyków trafiają do słuchaczy, bez których nas zapewne by w tym miejscu nie było.

Wszystkim za to dziękuję z całego serca.“

Marek Kościkiewicz